Materiał J.A.MSTUDIO24
Trzy dni sportowej rywalizacji, młodzi zawodnicy z różnych stron Polski i turniej, który od lat ma w Złotoryi szczególne znaczenie. Na kortach Złotoryjskiego Towarzystwa Tenisowego rozegrano 16. Ogólnopolski Turniej Klasyfikacyjny Skrzatów w Tenisie Ziemnym – Memoriał Jerzego Szmajdzińskiego. Poznaliśmy najlepszych zawodników tegorocznej edycji, ale ten turniej to nie tylko wyniki. To również pamięć, sportowa tradycja i spotkanie kolejnego pokolenia młodych tenisistów.
Przez trzy dni złotoryjskie korty należały przede wszystkim do młodych zawodniczek i zawodników. W kategorii skrzatów rywalizowali tenisiści do 12. roku życia, którzy przyjechali do Złotoryi z klubów z różnych części kraju.
Była walka o każdą piłkę, radość po wygranych spotkaniach, sportowe rozczarowanie po porażkach i przede wszystkim kolejne doświadczenie zdobywane na korcie. Na zakończenie najlepsi stanęli na podium i odebrali puchary.
W przypadku tego turnieju sport od lat łączy się jednak z czymś jeszcze. Zawody rozgrywane są jako Memoriał Jerzego Szmajdzińskiego, a pamięć o nim pozostaje ważną częścią wydarzenia.
Turniej ma dłuższą historię niż sam memoriał
O znaczeniu zawodów dla środowiska tenisowego w Złotoryi opowiedział J.A.MSTUDIO24 Mariusz Czernatowicz, prezes Złotoryjskiego Towarzystwa Tenisowego w Złotoryi.
– Ten turniej jest już naszą tradycją. Od 16 lat odbywa się jako memoriał, ale jego historia sięga 2001 roku. Ma dla nas bardzo duże znaczenie – mówił Mariusz Czernatowicz.
Tegoroczne zawody miały charakter ogólnopolski. Obowiązywał limit 16 dziewcząt i 16 chłopców, a do Złotoryi przyjechali młodzi tenisiści reprezentujący kluby z różnych regionów kraju.
Jak mówił prezes ZTT, wśród uczestników znaleźli się zawodnicy m.in. z Olsztyna, Rzeszowa, Katowic czy Szczecina.
To ważne szczególnie w tej kategorii wiekowej. Młodzi zawodnicy mogą nie tylko walczyć o punkty i miejsca, ale też mierzyć się z rówieśnikami szkolącymi się w innych klubach, poznawać różne style gry i zdobywać turniejowe doświadczenie.
Zanim rozpocznie się pierwszy mecz
Za kilkoma dniami sportowej rywalizacji stoi znacznie więcej przygotowań, niż może być widać z perspektywy kibica obserwującego spotkania przy korcie.
Jak wyjaśnił Mariusz Czernatowicz, organizacja zawodów tej rangi wymaga wcześniejszego zgłoszenia do Polskiego Związku Tenisowego. Klub występuje o możliwość organizacji turnieju, a po otrzymaniu akceptacji zawody trafiają do oficjalnego kalendarza. Następnie zawodnicy mogą dokonywać zgłoszeń poprzez system internetowy.
Skrzaty to kategoria obejmująca tenisistów do 12. roku życia. Mogłoby się wydawać, że na tym etapie jest jeszcze zbyt wcześnie, aby mówić o przyszłości zawodników. Prezes Złotoryjskiego Towarzystwa Tenisowego zwraca jednak uwagę, że pierwsze sportowe predyspozycje można już zauważyć.
– Powoli zaczyna być już widać osoby, które mają predyspozycje do tego, żeby znaleźć się w polskiej, a także międzynarodowej czołówce – podkreślił.
Oczywiście przed młodymi tenisistami jeszcze wiele lat treningów, setki rozegranych meczów i mnóstwo pracy. Na tym etapie nie wszystko powinno być jednak mierzone miejscem w końcowej klasyfikacji. Ważne są regularna gra, zdobywanie doświadczenia, umiejętność radzenia sobie z emocjami i przede wszystkim chęć dalszego trenowania.
Senator RP Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska: „Za każdym razem jestem ogromnie wzruszona”
Memoriał ma także bardzo osobisty wymiar.
W Złotoryi po raz kolejny obecna była senator RP Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska, która w rozmowie z J.A.MSTUDIO24 opowiedziała o znaczeniu turnieju i pamięci o Jerzym Szmajdzińskim.
Nie ukrywała przy tym emocji.
– Za każdym razem, kiedy tutaj jestem, jestem ogromnie wzruszona, że koledzy pamiętają o moim Jurusiu, który przecież kochał sport, a tenis w sposób szczególny. Jestem bardzo wdzięczna wszystkim, którzy właśnie w taki sposób go upamiętniają. Lata płyną, a my pamiętamy i chcemy, żeby młodzi ludzie również zapamiętali to imię i nazwisko – mówiła senator RP Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska.
Tenis zajmował szczególne miejsce nie tylko w sportowych zainteresowaniach Jerzego Szmajdzińskiego. Był także obecny w życiu jego rodziny.
Podczas rozmowy senator podzieliła się z nami bardzo osobistym wspomnieniem dotyczącym wspólnych rodzinnych chwil na korcie.
– Nasze dzieci już grały wtedy w tenisa. Zdarzało się, że córeczka wygrywała z tatusiem. Mam to do dzisiaj w sercu. Tatuś nie był z tego powodu nieszczęśliwy, wręcz przeciwnie – był dumny, że córka z nim wygrała – wspominała.
Właśnie takie historie najlepiej pokazują, dlaczego złotoryjski memoriał po tylu latach nadal ma znaczenie. Za nazwiskiem patrona zawodów stoi człowiek, jego sportowa pasja oraz wspomnienia rodziny i przyjaciół.
Dla najmłodszych uczestników, którzy Jerzego Szmajdzińskiego nie mogli znać osobiście, turniej staje się jednocześnie okazją do poznania historii człowieka, którego imię noszą zawody.
Sport ważniejszy niż sam wynik
Podczas rozmowy z J.A.MSTUDIO24 senator RP Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska zwróciła uwagę również na znaczenie aktywności fizycznej w życiu dzieci i młodzieży.
Nie każdy chłopiec i nie każda dziewczynka wychodząca dzisiaj na kort będzie w przyszłości zawodowym sportowcem. Nie każdy będzie grał na największych światowych arenach. Nie oznacza to jednak, że lata spędzone na treningach są mniej wartościowe.
– Nie każdy musi być wyczynowcem, ale miłość do sportu jest bardzo ważna. Takie imprezy pomagają dzieciakom mieć w głowie, że sport trzeba uprawiać – podkreślała senator.
Dzisiaj młodzi tenisiści mają przy tym wzorce, które mogą dodatkowo zachęcać ich do treningów. Sukcesy Igi Świątek czy Huberta Hurkacza pokazały całemu pokoleniu dzieci rozpoczynających przygodę z rakietą, że polscy zawodnicy mogą rywalizować na największych kortach świata.
Czy ktoś z uczestników tegorocznego memoriału pójdzie kiedyś podobną drogą? Tego nie sposób dzisiaj przewidzieć.
Być może za kilka czy kilkanaście lat któreś z nazwisk z tegorocznej listy startowej będzie znane znacznie szerszej publiczności. Na razie najważniejsze jest jednak to, że młodzi ludzie chcą trenować, przyjeżdżać na turnieje i rozwijać swoje umiejętności.
Karol Piłat najlepszy w rywalizacji chłopców
Po trzech dniach zmagań poznaliśmy najlepszych zawodników tegorocznej edycji.
Wśród chłopców pierwsze miejsce zajął Karol Piłat ze Szczawna-Zdroju.
Na drugim miejscu uplasował się Oskar Kosal z KT Jelenia Góra. Trzecie miejsce zajęli Jan Chwiałkowski ze Szczawna-Zdroju oraz Jan Wrzosek z Leszno Tenis Klub.
Oficjalne wyniki – chłopcy
🥇 1. miejsce – Karol Piłat (Szczawno-Zdrój)
🥈 2. miejsce – Oskar Kosal (KT Jelenia Góra)
🥉 3. miejsce – Jan Chwiałkowski (Szczawno-Zdrój)
🥉 3. miejsce – Jan Wrzosek (Leszno Tenis Klub)
Alicja Płuciennik zwycięża wśród dziewcząt
W rywalizacji dziewcząt najlepsza okazała się Alicja Płuciennik reprezentująca KT Antuka Częstochowa.
Drugie miejsce zajęła Mariia Yurkevych z Krzycka Park Wrocław.
Na trzecim miejscu uplasowały się Julia Miżdal z Klubu Aloha Bolesławiec oraz Joanna Lewandowska z Leszno Tenis Klub.
Oficjalne wyniki – dziewczęta
🥇 1. miejsce – Alicja Płuciennik (KT Antuka Częstochowa)
🥈 2. miejsce – Mariia Yurkevych (Krzycka Park Wrocław)
🥉 3. miejsce – Julia Miżdal (Klub Aloha Bolesławiec)
🥉 3. miejsce – Joanna Lewandowska (Leszno Tenis Klub)
Skład podium dobrze pokazuje ogólnopolski charakter zawodów. Wśród najlepszych znaleźli się młodzi tenisiści reprezentujący Szczawno-Zdrój, Jelenią Górę, Leszno, Częstochowę, Wrocław i Bolesławiec.
Puchary zakończyły trzy dni rywalizacji
Ostatnim akcentem turnieju była dekoracja najlepszych zawodniczek i zawodników. Były puchary, gratulacje, wspólne zdjęcia i brawa.
Dla młodego sportowca miejsce na podium jest powodem do dumy i nagrodą za pracę wykonaną podczas treningów. W tej kategorii wiekowej warto jednak pamiętać również o tych, którzy tym razem zakończyli rywalizację wcześniej.
Każdy rozegrany mecz daje doświadczenie. Zwycięstwo buduje pewność siebie, a porażka może pokazać, nad czym trzeba jeszcze popracować. Dlatego gratulacje należą się wszystkim młodym tenisistkom i tenisistom, którzy przyjechali do Złotoryi i podjęli sportową walkę.
Na zakończenie rozmowy senator RP Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska skierowała do młodych zawodników jeszcze kilka słów. Jej życzenia dotyczyły zarówno ich dalszego rozwoju, jak i miasta, w którym rozegrano zawody.
– Niech się rozwijają, niech będą coraz lepsi w uprawianiu tenisa i innych dyscyplin. I przy okazji niech promują samą Złotoryję, bo to piękne miejsce, piękne miasto i wspaniali ludzie – powiedziała.
Sport, pamięć i kolejne pokolenie
- Memoriał Jerzego Szmajdzińskiego dobiegł końca. Zostały wyniki, puchary, zdjęcia i wspomnienia z trzech dni spędzonych na złotoryjskich kortach.
Jedni wyjechali ze Złotoryi ze zwycięstwem, inni z niedosytem. Każdy z uczestników zabrał jednak ze sobą kolejne doświadczenie.
I być może właśnie to jest najważniejsze w turnieju dla zawodników, którzy mają zaledwie kilkanaście lat.
Jednocześnie po raz kolejny przypomniano postać Jerzego Szmajdzińskiego i jego zamiłowanie do sportu, szczególnie do tenisa. Po szesnastu edycjach memoriał stał się już częścią sportowej tradycji Złotoryi.
Zmieniają się zawodnicy. Na kort wychodzą kolejne roczniki. Dzieci, które rywalizowały tutaj kilka lat temu, przechodzą do starszych kategorii, a na ich miejsce pojawiają się następni młodzi tenisiści.
Sportowa rywalizacja trwa, kolejne pokolenia wychodzą na kort, a pamięć o Jerzym Szmajdzińskim pozostaje.
J.A.MSTUDIO24 składa serdeczne podziękowania senator RP Małgorzacie Sekule-Szmajdzińskiej za rozmowę, poświęcony nam czas oraz podzielenie się osobistymi wspomnieniami związanymi z Jerzym Szmajdzińskim i jego miłością do sportu. Dziękujemy również za ciepłe słowa skierowane do młodych zawodników oraz Złotoryi.
Dziękujemy również Mariuszowi Czernatowiczowi, prezesowi Złotoryjskiego Towarzystwa Tenisowego w Złotoryi, za rozmowę, przybliżenie historii turnieju oraz przekazanie informacji dotyczących jego organizacji i sportowego znaczenia.
Gratulujemy wszystkim uczestnikom turnieju i życzymy młodym zawodnikom powodzenia w kolejnych startach.
Opracowanie: J.A.MSTUDIO24
Autor: Jakub Kobyliński














